poniedziałek, 12 marca 2012

Dzień Mózgu 2012

16 marca na Wydziale Biologii Uniwersytetu Gdańskiego odbędzie się II edycja Dnia Mózgu!!! Zachęcam Was serdecznie do wzięcia w nim udziału, gdyż program obejmuje wiele naprawdę interesujących zagadnień - sami zobaczcie (zakładka "Program"):  
Dzień Mózgu 2012

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Podglądanie snów

W styczniowym wydaniu "Sekretów Nauki" (nr 1/2012) znajdziemy artykuł na temat rejestrowania pracy mózgu. Być  może dzięki usprawnieniu takich technologii już niedługo będziemy mogli odtwarzać własne sny...? Ale nie tylko. Wykorzystując aparaturę do funkcjonalnego magnetycznego rezonansu jądrowego (fMRI - functional magnetic resonance imaging) być może będzie można dowiedzieć się czy człowiek w śpiączce jest świadomy tego, co się wokół dzieje i komunikować się z nim! Osoby sparaliżowane z kolei mogłyby, za pomocą własnej wyobraźni, obsługiwać komputer albo wózek  inwalidzki. Technikę tę można by też wykorzystać podczas śledztw policyjnych.

Badaniami nad wizualizacją pracy mózgu zajmuje się profesor  
Jack Gallant wraz ze swoim zespołem z uczelni w Berkeley. 



Badacze zaczęli od podglądania mózgu osoby patrzącej na czarno-białe fotografie. Wykorzystując fMRI, obserwowali, które partie kory mózgowej odpowiedzialnej za doznania wzrokowe aktywują się, gdy osoba patrzy na konkretny obrazek. Problem w tym, że gdy człowiek długo patrzy na nieruchomy obraz, łatwo jest uchwycić prawidłowości w procesach, do których dochodzi w mózgu, ale o wiele bardziej skomplikowanym jest śledzenie reakcji na obraz, który się ciągle zmienia. Dynamicznie zmieniające się obrazy są zbyt szybkie, by przepływająca przez mózg krew mogła odpowiednio zareagować.

     Wybrani członkowie badania oglądali dwa różne zestawy trailerów filmowych. Podczas pokazu pierwszego zestawu rezonans sprawdzał przepływ krwi w części kory mózgowej odpowiedzialnej za proces obrazowania. Dane trafiały do komputera, który "widział" mózg podzielony na kosteczki (przestrzenne trójwymiarowe piksele o wymiarach 2x2x2,5 mm). 
     Następnie komputer "nakarmiono" masą filmów pobranych z serwisu YouTube (w sumie 18 mln sekund!), tak aby maszyna wypracowała sobie algorytm, na którego podstawie mogłaby przewidzieć, jakie zmiany zajdą w mózgu badanej osoby oglądającej dany film.
     Badanym puszczono drugi z przygotowanych zestawów  trailerów filmowych (żadna scena się nie powtarzała). Komputer na podstawie skojarzeń wybierał wtedy z bogatej filmowej bazy sto klipów, które według niego najbardziej przypominały ten obejrzany przez osobę. Następnie składał z nich "odgadnięty" obraz i wyświetlał go na ekranie.

A OTO REZULTATY EKSPERYMENTU:
Źródło: Sekrety Nauki, nr 1/2012


 PRZEBIEG BADANIA:

Palenie...

...szkodzi. O tym każdy wie. Ale nie tylko palaczom → ludzie eksponowani na dym tytoniowy środowiskowy to tzw. bierni palacze - wdychają dym tytoniowy z wyrobu tytoniowego używanego przez inną osobę.

Badania naukowe dowiodły, że bierni palacze także są narażeni na poważne choroby. W związku z tematyką bloga, chciałabym w szczególności zwrócić uwagę na wpływ palenia tytoniu na układ nerwowy.



Palenie tytoniu zwiększa ryzyko zachorowania na stwardnienie rozsiane (multiple sclerosis, MS)! Ta zależność jest większa u palaczy czynnych, jednak prowadzi się badania nad negatywnym wpływem na otocznie. TUTAJ opisane są badania na ten temat. Okazuje się, że u dzieci eksponowanych na palenie tytoniu przez rodziców, występuje większe ryzyko zachorowania na tę chorobę. Czas trwania ekspozycji także wpływa na poziom ryzyka.


 Palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem mikrostrukturalnej spójności istoty białej mózgu (O istocie białej i jej wpływie na uczenie się i IQ). Dwukrotnie zwiększa ryzyko zachorowania na demencję i chorobę Alzheimera (→ artykuł).

ALE! Zawsze jest odpowiedni moment na rzucenie palenia! Ponieważ:
  1.  Zaprzestanie palenia pozytywnie wpływa na nasze zdrowie.
  2. Poprawia i zwiększa pamięć (funkcje poznawcze) (czytaj więcej).
  3. Stan istoty białej osób, które nie palą od pow. 20 lat jest porównywalny z istotą białą ludzi nigdy nie palących.
ŹRÓDŁA:






10 Sposobów na lepszy sen!

Zamieszczam link do artykułu dotyczącego 10 rad na lepszy sen:

10. Odpowiednio dobierz łóżko i pościel.
9. Zdrowo się odżywiaj.
8. Wstawaj posłusznie, bez zbędnych ociągań.
7. Ćwicz rano/po południu.
6. Zmień swoją pozycję przy zasypianiu.
5. Zapewnij odpowiednią temperaturę swojego ciała i pomieszczenia.
4. Oceń najlepszą dla Ciebie ilość snu.
3. Mądrze wykorzystuj drzemki w czasie dnia.
2. Podtrzymuj wieczorne schematy.
1.Korzystaj z pomocnej technologii.

W załączonym linku - rozwinięcie punktów - przeczytaj ;)

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Diagnoza Choroby Parkinsona

Dzisiaj w końcu dowiedziałam się jaką mam grupę krwi! Taką szansę dostaliśmy na zajęciach Biologicznych Podstaw Funkcjonowania Organizmu. Zadowolona z tego faktu, zainteresowałam się znaczeniem grup krwi i ich wpływem na nasz stan zdrowia :)

Poniżej link, do jednego z nowszych artykułów na Sciencedaily - zbadanie krwi i wykrycie jednej z jej substancji może pozwolić na wczesne wykrycie Choroby Parkinsona - nawet na długo przed objawami choroby.

A tutaj możesz dowiedzieć się do jakich chorób masz skłonności, posiadając daną grupę krwi:

poniedziałek, 2 stycznia 2012

99 Ways To Help You Live More Consciously: How To Raise Your Vibration

Ciekawy artykuł dotyczący 99 sposobów na to, by żyć bardziej świadomie.
 I znów pragnę serdecznie podziękować Kasi K. ;)

Powtarzaj, by zapamiętać i pamiętaj, by powtarzać

Powtarzaj, by zapamiętać i pamiętaj, by powtarzać to 5. i 6. Zasada Johna Mediny
("12 sposobów na supermózg")

21.Wiek 1/2010 podaje uproszczoną, lecz oddającą kompleksowy charakter procesu - definicję pamięci: to mentalna zdolność przywoływania zdobytej informacji lub przeżyć. 

Jeżeli o czymś zapominamy,to znaczy, że próbowaliśmy zapamiętać w niewłaściwy sposób. 

  • PAMIĘĆ KRÓTKOTRWAŁA - umysł utrzymuje informacje zaledwie przez kilkadziesiąt sekund lub minut (wybranie nowo poznanego numeru, porównanie kilku cen w sklepie). Ten rodzaj jest nietrwały nie bez powodu. Gdyby mózg gromadził wszystkie z pozoru mało istotne dane, prędko zostałby przeciążony. A ponieważ zachowuje średnio tylko siedem nowych elementów, jesteśmy w stanie zapamiętać przez chwilę np. numer telefonu. Aby pamiętać coś przez dłuższy czas, potrzebna jest pomoc pamięci długotrwałej.
    (Źródło: 21.Wiek 01/2010)

    Alan Baddley, brytyjski naukowiec silnie zainteresowany pamięcią roboczą (operacyjną = krótkoterminową) opisał ją jako układ złożony z trzech czynników: słuchowego, wzrokowego i wykonawczego.
  1. Pierwszy składnik pozwala przechowywać niektóre informacje dźwiękowe i jest przydzielony do informacji werbalnej. Baddley nazwał go pętlą fonologiczną.

  2. Drugi składnik pozwala zatrzymywać niektóre informacje wizualne; ta pamięć przypisana jest do wszelkich obrazów i przestrzeni, z jakimi styka się mózg. Baddley nazwał to szkicownikiem wzrokowo-przestrzennym.

  3. Trzecia składowa to czynność kontrolna zwana buforem zdarzeń; przechowywane są w nim wszelkie informacje na temat następstwa zdarzeń w pamięci roboczej.
  4. W późniejszych publikacjach Baddley zaproponował czwartą składową, zwaną buforem epizodycznym, a przypisaną do opowieści, które dana osoba mogła usłyszeć. Tego elementu nie zbada jednak dokładnie.
Wszystkie systemy pamięci (Ebbinghaus jako pierwszy dowiódł istnienia dwóch systemów pamięci: krótkoterminowego i długoterminowego) mają ograniczoną pojemność i ograniczoną trwałość. Jeśli informacja nie zostanie przetworzona w jakąś bardziej trwałą formą, wkrótce zanika. Ebbinghaus wykazał także, że powtarzanie może w pewnych warunkach zmienić system krótkoterminowy w długoterminowy. Proces przetwarzania śladów krótkoterminowych w trwalsze formy nazywamy konsolidacją.
(Na podstawie: "12 sposobów na supermózg", John Medina)

Źródło: 21.Wiek 4/2010
  • PAMIĘĆ DŁUGOTRWAŁA - przechowuje informacje, które nabywamy w mniej lub bardziej świadomy sposób (sprawy osobiste, obligatoryjne, emocjonalne). Przypominanie sobie niektórych informacji w niej zgromadzonych wymaga też niekiedy świadomego wysiłku woli.

    Odmianą tej pamięci jest PAMIĘĆ PROCEDURALNA, która dotyczy umiejętności i procedur wykonywanych tak często, że nie wymagają świadomego przywoływania.
    (Źródło: 21.Wiek 01/2010)


OTO KILKA CECH WSPÓLNYCH DLA PROCESÓW KODOWANIA (DOTYCZY PAMIĘCI KRÓTKOTERMINOWEJ):
  1. Większość zdarzeń, które prognozują, czy to, co zostało poznane, będzie też pamiętane, zachodzi w pierwszych sekundach procesu uczenia się, dlatego im pracowiciej kodujemy informacje w czasie nauki, ale także gdy się z nimi stykamy, zwłaszcza gdy możemy je jeszcze spersonalizować, tym trwalsze jest ich zapamiętanie.
    Jeżeli wkładamy w kodowanie wiele wysiłku, starając się, by było ono dogłębne, powstająca w jego rezultacie pamięć jest znacznie trwalsza, niż gdyby kodowanie było wyrywkowe i pobieżne.
    Okazuje się, że większa złożoność problemu oznacza lepsze uczenie się.

  2. Wydaje się, że ślad pamięciowy jest magazynowany w tych samych częściach mózgu, które spostrzegały i przetwarzały bodziec wejściowy.Neuronowe ścieżki wstępnie powołane do przetwarzania informacji kończą jako trwałe drogi, używane przez mózg do ich przechowywania.Wiele obszarów mózgu odpowiada na potrzeby nawet pojedynczych bodźców wejściowych, a każdy rejon wnosi coś innego do pamięci. Magazynowanie wspomnień oparte jest na kooperacji.

  3. Być może najlepszym sposobem na usprawnienie wydobywania wspomnień jest powtórzenie warunków towarzyszących początkowi kodowania.
    Czy to możliwe, że jest to związane z magazynowaniem zdarzeń za pomocą tych samych neuronów, które na początku zostały powołane do kodowania (cecha 2.)?
    Ta tendencja jest tak silna, że pamięć poprawia się nawet w warunkach, w których uczenie się powinno być utrudnione.
    Cecha ta reaguje nawet na nastrój - uczenie się zależne od kontekstu lub stanu psychicznego.
    Nasze mózgu dają nam jedynie przybliżony obraz rzeczywistości, ponieważ mieszają wiedzę nową ze wspomnieniami z przeszłości i magazynują tę mieszankę jako całość.

CZYLI:
NAJLEPIEJ ZAPAMIĘTUJEMY INFORMACJE, JEŚLI:



  • ich utrwalenie w pamięci wymaga wysiłku
  • mają jakieś znaczenie
  • są osadzone w kontekście






                                                                   
                                                                                              
Źródło: 21.Wiek 1/2010
                                                                                                               
(Na podstawie: "12 sposobów na supermózg", John Medina)


Filmik dotyczący 5. zasady Johna Mediny:


Do powyższych zasad dobrego uczenia się możemy dodać synchroniczną pracę obu półkul - wtedy każda z nich osiąga więcej, niż działając w pojedynkę. Na przykład studiując matematykę, łatwiej przyswoimy wiedzę muzyczną, ucząc się tańca, odniesiemy sukcesy w nauce języków, a nabywając znajomości obcego języka, zdobędziemy większą kontrolę nad ruchami ciała.

Zsynchronizowanie pracy obu półkul wywołuje głębokie odprężenie, czyli stan, w którym najłatwiej przyswaja się wiedzę (chociaż pewien stan pobudzenia jest mimo wszystko wymagany).

Koncentracja uwagi to podstawowa umiejętność niezbędna m.im. do zapamiętywania, czytania, słuchania i rozwiązywania zadań. Ta zdolność skupienia się na wybranych informacjach opiera się na procesie selekcji i redukcji informacji, które odbieramy z otoczenia.



SKOJARZENIA I WYOBRAŹNIA

Źródło: 21.Wiek 1/2010

Nasza pamięć działa poprzez skojarzenia. Jeśli nie ma oczywistego skojarzenia pomiędzy przedmiotami, bardzo trudno jest je zapamiętać. Wyobraźnia jest niezbędna do budowania oryginalnych skojarzeń i wizualizowania (tworzenia obrazów w wyobraźni w celu skuteczniejszego zapamiętania). Dzięki niej możemy uruchomić wszystkie zmysły, aby wzmocnić ślad pamięciowy.


ĆWICZENIE PAMIĘCI
  • technika GSP (Główny System Pamięciowy) - http://www.projektsukces.pl/nauka_art.html (02.01.2012)
  • rzymski pokój - http://www.projektsukces.pl/nauka_metody.html (02.01.2012)
  • kotwice (punkty na ciele)
  • metoda łańcuchowa - kojarzenie poszczególnych elementów ze sobą na zasadzie łączenia jednego z następnym, a tego z kolei z innymi, tak aby utworzyły rodzaj łańcucha. W tej metodzie należy połączyć logikę z wyobraźnią i trzymać się reguły równania: obraz + akcja = pamięć.Obrazy i skojarzenia, jakie tworzymy, powinny być żywe. Im więcej absurdu, przesady, zapachów, barw, smaków, ruchu, akcji, tym łatwiej je zapamiętać.
  • mapy myśli
    (Na podstawie: 21.Wiek 1/2010)

     Źródło: 21.Wiek 4/2010




    Źródło: 21.Wiek 4/2010


    Wiedza zdobyta dzięki samodzielnej pracy uczącego się zostaje w pamięci na dłużej i uczący się jest w stanie efektywnie ją wykorzystać.

     Źródło: 21.Wiek 4/2010


    KINEZJOLOGIA EDUKACYJNA - LEŻĄCA (LENIWA) ÓSEMKA
 Źródło: 21.Wiek 1/2010

ZAPAMIĘTYWANIE INFORMACJI
Źródło: 21.Wiek 1/2010



wtorek, 20 grudnia 2011

Śpij dobrze, myśl sprawnie cd.

Nawiążę jeszcze do końcówki ostatniego posta, dotyczącej bezsenności.

Jako bezsenność specjaliści określają sytuację, w której dana osoba:
  • zasypia ponad 30 minut
  • budzi się cztery razy w nocy na okres dłuższy niż 3 minuty (to wystarczająco długo, by uświadomić sobie, że nie śpimy)
  • śpi snem płytkim (z 21.Wiek 09/2009)
  • wcześniej wstaje, niż zaplanowała (z 21.Wiek 09/2009)
Przedwczesne ranne wybudzenie ma miejsce wówczas, gdy wstaliśmy o godzinę wcześniej, niż planowaliśmy.

Bezsenność (podział zaczerpnięty z: 21.Wiek 09/2009):
a) przygodna (kilka dni)
b) krótkotrwałą (do trzech tygodni)
c) przewlekła (ponad trzy tygodnie)

Sen nocny ma w przypadku bezsenności niską jakość, nie przynosi odpoczynku, a po przebudzeniu się obserwujemy następujące SYMPTOMY:
  • zmęczenie
  • ospałość dzienna
  • zaburzenia koncentracji
  • napięcie psychiczne
  • utrata energii, motywacji i inicjatywy
 PRZYCZYNĄ insomni może być:
  • stres, pośpiech
  • niezdrowy tryb życia
  • długotrwałe problemy psychiczne (depresja, nerwice) - wśród ludzi, których dręczy depresja, bezsenność dotyka aż 65%
  • chroniczne zmęczenie
  • nadużywanie niektórych substancji, np. kofeiny, alkoholu lub leków                                         
*Zdjęcie: (20.12.11) http://www.rense.com/general82/insomnia.jpg

W wielu przypadkach problemy ze snem mogą być sygnałem innych, poważniejszych chorób, np. stwardnienia rozsianego, choroby Parkinsona, syndromu niespokojnych nóg czy zespołu bezdechu (przerw w oddychaniu).
U niektórych osób pojawia się też częste oddawanie moczu, defekacja (całkowite wypróżnienie), nieprzyjemne uczucie w przewodzie pokarmowym, nieregularność częstotliwości bicia serca.

U osób z nieleczonymi zaburzeniami snu występuje m.in.:
  • dwukrotnie wyższe ryzyko zawału, otyłości i cukrzycy
  • trzykrotnie częstsze bóle głowy
  • czterokrotnie większa liczba urazów podczas wypadków samochodowych i większa ilość popełnianych błędów w pracy
  • czterokrotnie większe ryzyko wystąpienia depresji, stanów lękowych - zwiększa się przy tym uzależnienie od alkoholu i narkotyków 

CO ZALECA SIĘ, BY SPAĆ DOBRZE?
  • zasypianie i budzenie się o regularnej porze
  • przed snem nie należy się denerwować, ale wyciszyć - na przykład za pomocą lektury czy prysznica
  • nie powinno się chodzić spać głodnym ani też po spożyciu (przyp. A.P.:większej ilości jedzenia), alkoholu czy kofeiny
  • w łóżku nie należy rozmyślać o problemach i patrzeć na zegarek
  • w pomieszczeniu przeznaczonym na wypoczynek senny utrzymywać odpowiednią temperaturę
  • w razie nieudanej próby zaśnięcia (na przykład z powodu niewystarczającego ruchu podczas dnia) w ciągu 20 minut, powinniśmy wstać i spróbować zrobić coś przyjemnego
Jeżeli czasem budzimy się w nocy, nie jest to jeszcze bezsenność. O tej mówimy dopiero, gdy kilka razy po nocnym wybudzeniu nie potrafimy ponownie zasnąć. Po przebudzeniu dobrze jest od razu wpuścić do pomieszczenia światło słoneczne, które pomoże prawidłowo uregulować nasz zegar biologiczny.
Źródło: 21.Wiek 06/2010

Po deprywacji snu następuje tzw. SEN WYRÓWNAWCZY (rebound) = SEN NAPRAWCZY - dłuższy, ze wzrostem ilości snu delta i REM, skróceniem stadium 2-NREM i zanikiem 1-NREM.

(Źródło: "Fizjologia zwierząt i człowieka. Przewodnik do ćwiczeń" praca zespołowa, Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego)


Człowiek produkuje tzw. neurotransmitery (nośniki impulsów nerwowych), które regulują cykl czuwanie-sen:

a) za stan czuwania odpowiada:
  • noradrenalina
  • dopamina
  • histamina
  • acetylocholina
b) za sen odpowiada:
  • GABA (kwas gamma aminomasłowy)
  • serotonina
  • endorfiny
  • enkefaliny
Kierowniczą i unifikującą rolę w ich działaniu odgrywa neurohormon MELATONINA, który w godzinach nocnych produkuje szyszynka. Melatonina wywołuje sen i utrzymuje przez całą noc. Wraz z wiekiem i przy niektórych chorobach jej produkcja spada, co powoduje częstsze zaburzenia snu. Melatonina korzystnie wpływa na proces sterowania mechanizmami immunologicznymi, ogranicza percepcję bólu, ma wyraźne właściwości antyoksydacyjne, dzięki czemu pomaga w profilaktyce chorób cywilizacyjnych.

W niektórych krajach,  w tym w Polsce, melatoninę można kupić w formie suplementu diety.

Źródło: 21.Wiek 06/2010



JESZCZE O SAMYM ŚNIE



Gdy jesteśmy senni oznacza to, że część naszego mózgu prawdopodobnie zaczęła już drzemać!
Amerykańscy naukowcy uważają, że zasypianie nie jest sterowane centralnie, że poszczególne grupy komórek nerwowych wyłączają się samodzielnie, gdy wymagają regeneracji. Sen powstaje wtedy niejako sam z siebie - poprzez stopniowe zapadanie coraz większej części mózgu w tryb uśpienia. Dzieje się to do chwili, w której nasza świadomość całkiem się wyłączy.

Czyli: nasz mózg może spać i czuwać równocześnie. James Krueger uważa, że dowodem na to jest lunatyzm (somnabulizm). W trakcie nocnych epizodów u lunatyków większa część ich mózgu jest wyłączona w sposób charakterystyczny dla snu głębokiego. Tak jest np. z obszarami odpowiedzialnymi za świadomość - to dlatego po przebudzeniu lunatycy nic nie pamiętają. Ale równocześnie obok "śpiących" obszarów są i takie, które znajdują się w stanie czuwania  - i właśnie to umożliwia lunatykom poruszanie się, a nawet omijanie przedmiotów.

SEN JEST SKUTKIEM POWOLNEGO ROZPRZESTRZENIANIA SIĘ STANU UŚPIENIA WŚRÓD KOLEJNYCH KOLUMN KOROWYCH. 

W mózgu znajduje się tzw. jądro nadszkrzyżowaniowe (Nucleus suprachiasmaticus), któe przypuszczalnie odgrywa rolę wewnętrznego czujnika rytmu pracy mózgu. 


Fakt, że rano po przebudzeniu jesteśmy jeszcze przez jakiś czas senni Krueger tłumaczy, że rozprzestrzenianie się trybu aktywności we wszystkich kolumnach korowych mózgu musi trochę potrwać.


NAUKA PRZEZ SEN - ŚNIMY, BY ZAPAMIĘTAĆ I ZAPOMNIEĆ

Sen ma kapitalne znaczenie w utrwalaniu wspomnień, a tym samym uczeniu się.
Podczas snu REM w bardzo wysokim stopniu aktywny jest hipokamp. Jest to rejon mózgu, który odgrywa ważną rolę w magazynowaniu informacji pamięciowych. Zarówno zwierzęta, jak i ludzie lepiej przyswajają nową wiedzę po dawce zdrowego snu. Decydujący przy tym jest sen w nocy po procesie uczenia. Jeśli zakłóci się go , nowa wiedza zapisze się słabiej w pamięci. Tego deficytu nie da się wyrównać, nawet jeśli prześpimy spokojnie następne noce. Sen ułatwia analizę nowych wspomnień pozwalając mózgowi na rozwiązywanie problemów.

Niedobór snu utrudnia te znaczące procesy poznawcze, niektóre aspekty konsolidacji wspomnień mogą mieć bowiem miejsce tylko wtedy, gdy sen trwa ponad 6 godzin!

Marzenia senne są aktywnym zapominaniem, co także wyjaśniałoby, dlaczego tak słabo pamiętamy nocne obrazy.

Według teorii: śnimy, by zapomnieć, marzenie senne jest rodzajem programu samooczyszczania mózgu. Bezsensowne, zbędne i zakłócające obrazy, wspomnienia lub skojarzenia zostają przede wszystkim wywołane, potem sprawdzone, a następnie usunięte z kory mózgowej. Według Francisa Cricka tzw. odwrócone uczenie (ang. Reverse Learning), powinno zapobiegać przepełnieniu sieci neuronów i umożliwiać ponowne skorzystanie z zapamiętanych treści, zwykle następnego ranka.  
 
(Źródło: Psychologia Dziś 2/2010) 

Pozbawienie snu wczesną nocą (przede wszystkim snu NREM) upośledza zapamiętywanie materiału werbalnego (np. listy słów), natomiast pozbawienie snu w 2. części nocy (większy udział snu REM) zaburza proces konsolidacji wyuczonych sprawności ruchowych.


  SEN I "SNY"

Przeczytałam kiedyś, o ile się nie mylę w 21.Wieku (niestety nie znalazłam tego numeru) z czego składają się nasze marzenia senne; otóż istnieją trzy rzeczy, które je tworzą:
  1. sytuacje z życia codziennego, nasze aktualne przeżycia, przemyślenia na temat bieżących spraw
  2. wspomnienia z dzieciństwa, których sobie nie uświadamiamy
  3. nierozwiązane konflikty wewnętrzne (tzw. motywacyjne), tłumione emocje
Widać tu wyraźne wpływy teorii psychoanalizy Freuda. Przyznam, że zgadzam się z powyższymi składnikami snu, jeśli chodzi o bieżące sytuacje i konflikty wewnętrzne - nie mogę stwierdzić czy śnię o nieuświadomionych wydarzeniach z przeszłości...

Spotkałam się także z teorią, iż to, co widzimy w snach to tylko skutki uboczne intensywnej pracy mózgu, obrazy pojawiają się przypadkowo w wyniku selekcji informacji: ważne - nieważne.




poniedziałek, 19 grudnia 2011

Śpij dobrze, myśl sprawnie

Śpij dobrze, myśl sprawnie ("Sleep well, think well") -
- to Zasada 7. Johna Mediny (w "12 sposobów na supermózg")


Na początek przedstawiam Wam wydarzenie z historii życia siedemnastolatka z 1965 roku, który zdecydował, że jego projekt na konkurs biologiczny będzie polegał na powstrzymywaniu się od snu przez jedenaście dni i zbadaniu, co się w tym czasie dzieje. Randy Gardner - zrealizował swój plan, ustanawiając światowy rekord w kategorii bezsenności. Jego projekt zwrócił uwagę naukowca Williama Dementa, który otrzymał pozwolenie na studiowanie zmian, jakie zachodziły w umyśle nastolatka w czasie półtoratygodniowej bezsenności.

Wkrótce po przystąpieniu do realizacji projektu Randy stał się podenerwowany, zapominał, miał mdłości i, co nikogo nie zdziwiło był potwornie zmęczony
Po pięciu dniach doświadczenia Randy zaczął przejawiać objawy przypominające chorobę Alzheimera. Zaczął mieć halucynacje, był zdezorientowany, przejawiał zachowania paranoidalne. Myślał, że z powodu jego zmian w pamięci uwzięła się na niego miejscowa radiostacja.
W czasie ostatnich czterech dni eksperymentu utracił funkcjonalność motoryczną, drżały mu ręce, a jego mowa stałą się niewyraźna.
Ciekawe, że ostatniego dnia wciąż był w stanie pobić Dementa w pinballu, i zrobił to sto razy z rzędu.

S E N zajmuje co najmniej 1/3 naszego życia; niesamowite, że wciąż ostatecznie nie wiemy 
D L A C Z E G O musimy spać.  
(Na podstawie: "12 sposobów na supermózg" J.M.)


 


Bazujemy głównie na objawach deprywacji snu - przeważnie poznając efekty jego niedoboru/braku poznajemy jego funkcje. 


 
                                                                         Źródło: 21.Wiek 03/2009

U człowieka wyróżniamy:

a) sen wolnofalowy = "spokojny" = SWS (slow wave sleep) = NREM (non-rapid eye movements = non-REM) = SEM (slow eye movements):
  • 1-NREM - występuje tuż po zaśnięciu (moment zaniku fal alfa, charakterystycznych dla stanu czuwania przy zamkniętych oczach, relaksacji, wyłączonej uwadze); to płytki sen, występują wrażenia unoszenia się, latania; stanowi 5% snu całonocnego;
  • 2-NREM - utrzymuje się sen płytki; jego cechą rozpoznawczą jest występowanie wrzecion snu i zespołów K w odstępach nie dłuższych niż 3 min + fale delta, na tle zapisu typowego dla 1-NREM ; stanowi 55% snu całonocnego;
  • 3-NREM - fale delta, wrzeciona snu, zespoły K; to sen średnio głęboki; stanowi 10 % snu całodobowego;
  • 4-NREM - bardzo głęboki sen (sen znużonego), może pojawić się somnabulizm (lunatykowanie), marzenia senne (także w pozostałych stadiach tej fazy, ale tu głównie) rzeczowe, "wyrozumowane" (aktywacja płatów czołowych), słabo pamiętane; po przebudzeniu dezorientacja; fale delta ("sen delta"); stanowi 10% snu całodobowego.
b)  sen paradoksalny = "aktywny" = PS (paradoxial sleep) = REM (rapid eye movements)
- szybkie ruchy gałek ocznych
- zwężenie źrenic
- zanik napięcia mięśniowego, jednak napięcie nie spada do zera - występują pojedyncze skurcze mięśni (twitches)
- wzrost częstości akcji serca
- wzrost częśtości oddechów (oddychanie nieregularne)
- wzrost ciśnienia
- wzrost przepływu mózgowego
- marzenia senne barwne, pamiętane (aktywacja kory limblicznej - odpowiadającej za emocje)
- fale beta (jak w czasie aktywnego czuwania dziennego) i gamma
- stanowi 20-25% snu całodobowego
(Na podstawie: "Fizjologia zwierząt i człowieka. Przewodnik do ćwiczeń" praca zespołowa, Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego)
 Źródło: Psychologia Dziś nr 2/2010

Wszystkie fazy tworzą cykl snu trwający ok. 90 min i powtarzający się od 4 do 6 razy w ciągu nocy.

Z tego wynika, że najlepiej budzić się na koniec danego cyklu, czyli powinniśmy spać X minut, odpowiadającą wielokrotności 90 minut, to jest: albo drzemka 10-20 min, bo wtedy nie wejdziemy jeszcze w fazę snu wolnofalowego (a tym samym nie rozpoczniemy właściwego snu) albo sen 90 min, 90x2 min (180 min = 3h), 90x3 min (270 min = 4,5h), itd. Biorąc to pod uwagę należy zastanowić się nad słynnymi 8h, ponieważ z powyższych obliczeń wynika, iż to 7,5h wystarczy by być wyspanym (podobnie jak np. 4,5). Tym samym dłuższy sen nie oznacza snu efektywniejszego, nawet wręcz przeciwnie. Dowiedziono, że sen za długi może wpływać porównywalnie na człowieka jak sen za krótki.


Physical Side Effects of Oversleeping (19.12.11):


SOMNOGRAM - opisuje ruchy gałek ocznych i EEG mózgu - informuje o jakości snu.
HIPNOGRAM - wykres przedstawiający przebieg snu:

         
To, co najbardziej zauważalne to:
  • skracanie się i zanikanie fazy III i IV
  • wydłużanie się fazy II i snu REM

Źródło: Psychologia Dziś nr 2/2010

Znaczenie snu:
  • sposób zachowania (przyp. A.P.: zaoszczędzenia) energii przy niesprzyjających warunkach otoczenia
  • wypoczynek i regeneracja OUN (Ośrodkowego Układu Nerwowego)
  • pomoc w rozwoju OUN (dużo aktywnego snu REM u dzieci); ale jest także hipoteza, że sen REM to prymitywniejsza forma snu, bo niemowlę ma go więcej, i wraz z rozwojem OUN rozwija się sen wolnofalowy
  • konsolidacja śladu pamięciowego w śnie REM - przekształcenie pamięci świeżej w trwałą oraz zapominanie zbędnych informacji 
(Na podstawie: "Fizjologia zwierząt i człowieka. Przewodnik do ćwiczeń" praca zbiorowa, Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego)
  • w 1. cyklu fazy III i IV snu wolnofalowego: najwyższy poziom produkcji hormonu wzrostu (STH - serotoniny = GH - growth hormone)
  • w czasie snu dochodzi do szybszego gojenia się ran i zwiększenia tempa regeneracji wielu narządów
  •  pomaga schudnąć - ma to związek z hormonem o nazwie leptyna, wydzielanym przez tkankę tłuszczową (w dużej mierze właśnie podczas snu), działającą na podwzgórze. Efektem jej działania jest hamowanie apetytu. Przeciwstawnym do niej hormonem jest grelina, która wzmaga głód, a zwiększone jej stężenie pojawia sięu osób cierpiących na niedobór snu. Sprzyja zatem rozwijaniu się u nich otyłości
(Na podstawie: 21.Wiek 09/2009)



            Czy zastanawialiście się kiedyś
          
       o czym śnią ludzkie płody?

                                                                            
                                                                                                                                              Źródło: 21.Wiek 11/2009


    Układ nerwowy płodu rozwija się od samego początku. Ważny z punktu widzenia przeżycia jest rozwój narządów zmysłów.
    1. zmysł dotyku
    2. zmysł równowagi (orientacja w trakcie wykonywania ruchów
    3. zmysł smaku (smakowanie płynu owodniowego ) i zmysł węchu
    4. zmysł słuchu (bodźce akustyczne to np. bijące serce, szum krwi w naczyniach i dźwięki zewnętrzne)
    5. zmysł wzroku (na końcu ze względu na panujące ciemności)
    6. sen (znak dojrzałości układu nerwowego płodu)
    Począwszy od siódmego miesiąca, występują na przemian z czuwaniem fazy bezruchu (snu) trwające 15-40 minut.
    Całą aktywność płodu uczeni dzielą na trzy fazy: czuwanie, sen aktywny, sen głęboki.

    Według psychologów sny płodowe wynikają z odczuć płynących z łożyska matki (dźwięków, dotyku, węchu czy smaku).


    Jednym z najczęstszych zaburzeń snu jest bezsenność (insomnia)
     
    Źródło: 21.Wiek 06/2010

    Często rezultatem bezsenności jest agresja!


    Źródło: Świat Wiedzy 2/2011


    C O    S I Ę    D Z I E J E,   G D Y    N I E    Ś P I Ę   24,  36,  48,  72, ...  G O D Z I N Y ?

     Źródło: Świat Wiedzy 2/2011:








    Szczyt ewolucyjny mózgu?

    Zamieszczam link do krótkiego artykułu dotyczącego końca ewolucji naszego mózgu (?)
    Podane informacje są dość poważne i skłaniające do myślenia; mimo wszystko potwierdzone przez naukowców; osobiście jednak jestem dość sceptycznie nastawiona do tego typu wiadomości - przeczytajcie i sami oceńcie.

    piątek, 25 listopada 2011

    Śmiech to zdrowie!

    Dziś otworzyłam najnowsze wydanie "Charakterów" (12/2011) - a w nim: "Śmiechoterapia" :)
    Przekonajcie się w jaki sposób śmiech wpływa na nasz mózg i cały organizm.
    Cytuję cały tekst:


    "Szczery śmiech wywołany oglądaną komedią lub kabaretem pozytywnie działa na układ naczyniowy, obniża ciśnienie krwi. Dr Michael Miller z University of Maryland postanowił sprawdzić, w jaki sposób pozytywne emocje działają na naczynia krwionośne. W jego eksperymencie badanym odtwarzano fragmenty komedii ("Sposób na blondynkę") lub filmu stresującego ("Szeregowiec Ryan"). Naukowiec zaobserwował zmiany średnicy naczyń krwionośnych w zależności od tego, czy osoba się śmiała (rozszerzanie naczyń - powodujące spadek ciśnienia), czy stresowała (zawężanie naczyń i wzrost ciśnienia). Wielkość zmian w dawce śmiechu przypominała te spowodowane ćwiczeniami  fizycznymi lub lekami obniżającymi ciśnienie. Dobry humor jest jedną ze składowych zdrowego stylu życia, chroniącego przed chorobami. Autorzy badań zalecają więc codzienną dawkę witamin, ćwiczeń fizycznych i szczerego śmiechu."

    Podobny artykuł na Science Daily (26.11.11): 

    Jak możecie zobaczyć na tym filmie, jedną z substancji chemicznych mających znaczenie w tym procesie jest hormon oksytocyna, która przeciwdziała wydzielaniu kortyzolu (hormon stresu), jest naturalnym "zabójcą bólu".



    Z humorem ;) 


    wtorek, 22 listopada 2011

    Wiedz co i jak jeść

    Dziś o tym, co jest dobrym "paliwem dla neuronów". Bazuję na artykule, który ukazał się w numerze specjalnym Focus Ekstra (1/2008) - właśnie pod tytułem "Paliwo dla neuronów".

    Jak podaje Focus - do sprawnego myślenia potrzebujemy przede wszystkim warzyw i tłustych ryb, a nie słodyczy, które jak twierdzi większość, są intelektualnym dopalaczem.

    Jakie są rzeczywiste potrzeby naszego organizmu, w tym mózgu? Napisałam organizmu, bo okazuje się, że dieta chroniąca nas przed chorobami serca czy cukrzycą będzie też dobra dla mózgu.


    SŁODKIE KALORIE

    Ich nadmiar jest oczywiście bardzo miły, bo pobudza ośrodki związane z odczuwaniem przyjemności w mózgu, ale też szkodzi naszemu intelektowi. Część szkód pojawia się od razu pod postacią ociężałości i senności po posiłku. Dzieje się tak, ponieważ w neuronach spada wówczas produkcja białek zwanych oreksynami, odpowiedzialnych za stan czuwania - odkryli uczeni z University of Manchester. W ten sposób mózg nakłania nas do odpoczynku, w czasie którego będziemy mogli spokojnie trawić pokarm.

    Skutki oddalone w czasie to cukrzyca, miażdżyca, czy nadciśnienie. Rujnują one zdolności intelektualne.

    Jak należy postępować?
    • nie przejadać się
    • sprawdzać "normę kaloryczną" odpowiednią dla naszego wieku, płci i aktywności - i trzymać się jej lub umiarkowanie nie dojadać

    To prawda, że nasze neurony odżywiają się głównie glukozą, ale nie gwarantuje to wcale, że jej wysoki poziom oznacza lepszą kondycję umysłową. Nasz organizm potrafi zadbać o stałe dostawy substancji odżywczych do układu nerwowego (trzustka, wątroba, komórki glejowe). Jeśli będziemy bombardowali ten system dużymi dawkami cukrów prostych (cukru buraczanego czy trzcinowego (sacharozy) lub mlecznego (laktozy)) możemy zupełnie go rozstroić.

    Jeśli początkowo po zjedzeniu czegoś słodkiego czujemy przypływ energii, to zaraz potem nasza wydolność intelektualna spada, bo organizm musi uporać się z nadmiarem kalorii.

    Dietetyce zalecają:
    • picie gorzkiego kakao na odtłuszczonym mleku
    • garść niesolonych migdałów czy orzechów - zamiast batoników i czekoladek
    To, że słodycze mogą zawierać także zdrowe składniki (kakao czy orzechy), niewiele  pomaga, bo z reguły są w nich tłuszcze nasycone (w tym wyjątkowo szkodliwe tzw. izomery trans).



    KOFEINA


    To czy uznamy jej działanie za dobre, czy też złe, zależy od dawki. Jedna kawa dziennie nie powinna zaszkodzić, a zawarta w niej kofeina u części osób faktycznie wykazuje działanie pobudzające i zmniejszające senność.

    Co się dzieje gdy przekroczymy normę? 
    • kofeina może wywołać skurcz naczyń mózgowych
    • przez to zmniejsza się dopływ tlenu do neuronów
    • jeśli stosujemy ją regularnie i zarazem nie dosypiamy, po pewnym czasie stajemy się "odporni"na kawę, za to cierpimy na problemy z koncentracją i bóle głowy

    Warto pamiętać, że kofeinę zawiera wiele innych produktów, tj. herbata (w tym yerba mate, która jest "sąsiadką kawy"), napoje energetyzujące, cola i niektóre leki przeciwbólowe.

    Co gorsza, bardzo często spożywamy ją w towarzystwie niezdrowego cukru czy tłuszczów!



    TŁUSZCZE



    Są one niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania neuronów.

    Należy regularnie  jeść:
    •  substancje bogate w nienasycone tłuszcze omega-6 i omega-3
    • tłuste morskie ryby (śledź, łosoś, makrela)
    • albo zażywać tran - upewniwszy się najpierw, że w procesie produkcji wyeliminowano z niego toksyczne substancje, takie jak rtęć czy dioksyny. W aptekach dostępne są preparaty w formie kapsułek lub płynów pozbawionych typowego "rybiego smaku". Dodatkową premią będzie zwiększenie odporności na infekcje.
    Należy pamiętać, że nawet te dobroczynne substancje w nadmiarze mogą nam zaszkodzić!
    U osób, którym zdarzyło się przedawkować te tłuszcze, częściej dochodzi do udaru mózgu.



    ALKOHOL


    Z pewnością źle wpływa na pracę mózgu, ponieważ dla neuronów jest trucizną. 

    Z drugiej jednak strony wiadomo, że niewielkie dawki napojów alkoholowych mogą być korzystne dla układu krążenia, a więc i dla mózgu. 

    Szczególnie dobrą renomą cieszy się czerwone wino, które zawiera duże ilości resveratrolu - substancji o działaniu przeciwutleniającym, przeciwzapalnym i przeciwrakowym. Lekarze ostrzegają jednak, by nie przekraczać górnej granicy wynoszącej trzy kieliszki dziennie. Optimum to jeden kieliszek co kilka dni. Marka jest tu mniej istotna - resveratrol zawierają praktycznie wszystkie odmiany "prawdziwych" czerwonych win.


    WODA

    Stanowi 80% masy mózgu! Dorosłą osoba powinna pić tyle, by zaspokoić pragnienie, ale pamiętają o tym, by dziennie przyjmować ok. 2 litrów wody (poza tym, co wprowadzamy do organizmu
    w produktach, takich jak owoce).
    Jeżeli chcesz ustalić ilość wody potrzebnej każdego dnia pomnóż swoją wagę wyrażona w kg i razy 30 ml wody na 1 kg masy ciała – uzyskasz ilość zalecanych mililitrów.


    Najlepszym rozwiązaniem jest woda mineralna, ewentualnie "doprawiona" niewielką ilością soku, np. cytrynowego. Inne napoje owocowe należy spożywać z umiarem, ponieważ często zawierają dużo niepotrzebnego organizmowi cukru (nie tylko naturalnego, ale i dodawanego
    w wytwórniach dla oprawy smaku).

    Z herbat najbardziej godne polecenia są zielone i czerwone, bogate w przeciwutleniacze i inne zdrowe substancje.



    Dieta bogata w świeże warzywa i owoce dostarcza dużej dawki witamin, naturalnych przeciwutleniaczy i innych ważnych składników. Wszelkie dodatkowe preparaty należy przyjmować z umiarem. Witaminy, nawet te pozornie nieszkodliwe, można przedawkować, a skutki zdrowotne mogą być co najmniej nieprzyjemne (np. duże dawki witaminy C mogą wywołać atak kamicy nerkowej).

    Osobom zdrowym lekarze zalecają przyjmowanie dziennie najwyżej 200 jednostek witaminy E, 250 mg witaminy C albo niewielkich dawek preparatów wielowitaminowych.

    Dodatkowo można też zażywać wyciąg z zielonej herbaty (jeśli nie lubimy jej pić), acetylo-L-karnitynę i kwas alfa-liponowy - substancje te korzystnie wpływają na metabolizm neuronów
    i chronią je przed szkodliwymi wolnymi rodnikami.



    NAJWAŻNIEJSZY POSIŁEK DNIA TO...? 

    ...śniadanie? Obiegowa mąrdość głosi, że powinno być obfite, tak by mózg dostał duży zastrzyk glukozy; dobre śniadanie to energia, dobry nastrój, sprawny umysł, ale co znaczy dobre?

    Leigh Gibson, biopsycholog z Roehampton University, twierdzi, że "śniadanie bogate w łatwo dostęne węglowodany wręcz obniża sprawność intelektualną".

    Co najlepiej jeść na śniadanie?
    • pokarmy o niskim indeksie glikemicznym (GI), czyli te, które zawierają węglowodany złożone, stopniowo uwalniane podczas trawienia
    • wystarczy niewielka ich porcja - rzędu 100 gramów
    • np. jeden duży banan czy
    • miska pełnoziarnistych płatków zbożowych z chudym mlekiem, by mózg działał optymalnie
    W godzinach rannych niektóre zadania (szczególnie te wymagające szybkiego refleksu) wykonują lepiej ludzie, którzy w ogóle nie zjedli śniadania.



    RÓWNOWAGA NA TALERZU

    Większość stosowanych diet ogranicza się pewnych składników pokarmowych, a inne odrzuca. Tymczasem nasz mózg potrzebuje wszystkich podstawowych składników pokarmowych: węglowodanów, tłuszczów i białek. Trzeba jednak pamiętać, żeby były to "zdrowe" substancje:
    • powoli trawione węglowodany złożone (np. produkty pełnoziarniste, fasola, orzechy, jabłka, gruszki)
    • tłuszcze rybie i roślinne (margaryny, oliwa z oliwek, olej rzepakowy)
    • białka zawarte w warzywach, chudym nabiale i mięsie
    Dietetycy twierdzą, że dla Europejczyków najzdrowsza jest dieta śródziemnomorska (dużo świeżych owoców, warzyw, olejów roślinnych i ryb)
    Ciasto na pizzę i makaron można kupić w znacznie zdrowszych odmianach razowych.
    Z modnych ostatnio "wynalazków"  godne polecenia są  dieta South Beach oraz strefowa (Zone Diet) - najbardziej naukowo dopracowane systemy żywienia.

    South Beach Diet (22.11.11.): http://www.southbeach-diet-plan
                                                    http://www.southbeachdiet.com/sbd/publicsite/index.aspx
                                                    http://www.southbeach-diet.info/
                                                    http://www.southbeach.c10.pl/                        

    Zone Diet (22.11.11.): http://www.zonediet.com/
                                        http://www.zonedietinfo.com/



    ILOŚĆ POSIŁKÓW 
    Dietetycy radzą, żeby jeść nie za dużo, ale często. Najlepiej pięć razy dziennie: śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację. W ten sposób nie przeciążamy naszego organizmu dużym, jednorazowym ładunkiem kalorii (a więc nie problemu z "sytą sennością"), za to zapewniamy narządom - w tym mózgowi - stałą dostawę "paliwa".

    Nie należy jednak mylić posiłku z przekąską czy podjadaniem. Takie praktyki są niewskazane, zwłaszcza jeśli sięgamy po wysokokaloryczne produkty, takie jak słodycze. Lepiej wytrzymać trochę dłużej i zjeść np. podwieczorek (kilka owoców lub jedną kanapkę) niż zalewać mózg nadmiarem glukozy z batonika czy słodkiego napoju.


    Podaję link do strony poświęconej "brain fitness" (22.11.11)